Pod nazwą choroby Hashimoto ukrywa się przewlekłe limfocytowe zapalenie gruczołu tarczowego. Jest to choroba autoimmunologiczna, co oznacza, że własne limfocyty atakują inne, zdrowe komórki organizmu. Jej przyczyna nie jest dokładnie poznana, ale wiadomo, że do jej rozwoju przyczynia się genetyczna predyspozycja. 
 
Stwierdza się ją po wskazujących na to wynikach badań laboratoryjnych hormonu tarczycy T4 lub fT4 oraz hormonu TSH. Dodatkowo w diagnostyce endokrynolog wykonuje USG tarczycy. Czasami również bada się poziom przeciwciał anty-TPO i anty-TG, które jednak mogą u chorych osób nie występować w podwyższonej ilości, z kolei 10% zdrowych osób może mieć je powyżej normy.
 
 
W okół diagnostyki i jej leczenia krąży jednak niemało kontrowersji. Jedno jest pewne. Jeżeli byłaś u endokrynologa (piszę "byłaś", bo znaczna większość chorujących na chorobę Hashimoto to kobiety), i stwierdził on u Ciebie zapalenie tarczycy tego typu, nie jest to powód żeby spocząć na laurach zastanawiając się, co poszło nie tak, że mnie to dotknęło.
 
Przedstawię Ci w tym artykule informacje z rzetelnych źródeł, które pomogą Ci lepiej dostosować dietę do twojej sytuacji. Rozwieję też wątpliwosci na temat glutenu i nabiału.
 
Nie, nie będzie to sposób na odstawienie leków uzupełniających hormony tarczycy, ani całkowite wyleczenie, bo to jest zwyczajnie niemożliwe, ale na tym kończą się mało pozytywne informacje :)
Mam dla Ciebie dobrą wiadomość, że dzięki dbałości o dietę i inne często zanidebywane szczegóły, jesteś w stani poczuć się dużo lepiej, a nawet wejść w stan remisji, czyli braku objawów.
 
Do rzeczy! W punkach przedstawię Ci plan działania :)
 
1. Jeżeli już zdążyłaś co nieco przeczytać, na pewno natknęłaś się na temat glutenu. Czy musisz go wykluczać?
 
Odpowiem tak: zdarza się, że podążamy za czymś ślepo, nie znajać przyczyny takiego działania. 

 

Skąd się wziął cały temat glutenu w chorobie Hashimito?

 
Otóż choroby autoimmunizacyjne często chodzą parami, a Hashimoto z celiakią, w której wykluczenie glutenu jest konieczne do normalnego funkcjonowania, lubią się szczególnie mocno. Dlatego więc do osób z zapaleniem tarczycy i współwystępującą celiakią, kieruje się takie zalecenie.
 
Jeżeli więc nie stwierdzono u Ciebie celiakii, a obserwujesz u siebie charakterystyczne dla niej objawy, warto się przebadć. W przypadku wyników negatywnych, wykluczanie z diety glutenu nie ma większego sensu. Oczywiście, nie zabraniam Ci tego robić, jeżeli uważasz, że na diecie bezglutenowej rzeczywiście lepiej się czujesz, ale jeżeli miałałyś robić to dla samego faktu znalezionych w internecie zaleceń, wiedz, że nie musisz.
 
2. Podobnie jest z mlekiem i nabiałem
 
Wraz z chorobą Hashimoto, szczególnie przy niezdiagnozowanej celiakii, w której jest to norma, występuje nietolerancja laktozy, czyli cukru naturalnie występującego w mleku. Jest to również stosunkowo częsta przypadłość zdrowych osób, która wymaga wykluczenia mleka i większości nabiału. Większości, bo np. sery dojrzewające czy masło, mają tak niską jej zawartość, że nawet nietolerujący laktozy mogą w dużej części przypadków jeść sery żółte. Ponownie więc, jeżeli nie masz objawów nietolerancji laktozy, czyli biegunek, bólów brzucha czy wzdęć do 2 godzin po spożyciu produktu mlecznego lub zawierającego laktozę, nie musisz wykluczać tej grupy produktów.
 
3. A teraz, co warto?
 
  • Zadbać o odpowiednią podaż selenu,

pod postacią selenometioniny, jeżeli masz jego niedobór; warto pamiętać, że w dawce powyżej 330µg może stać się toksyczny i powodować liczne skutki uboczne; nie warto go suplementować, jeżeli zbadany poziom jodu jest zbyt niski, bo będzie to nieefektywne.

Przede wszystkim zadbaj jednak o dostarczanie go sobie z naturalnych źródeł, czyli tuńczyka, ostryg, nasion słonecznika, mięsa, grzybów i żyta. Możesz też zaopatrzyć się w orzechy brazylijskie, które są jego świetnym źródłem. Jego zawrtość jednak znacznie różni się w zależności od pochodzenia orzechów, a te z samej Brazylii mają go dość niewiele.

 

 

  • Suplementować witaminę D

Jej niedobór nie należy do żadkości, a w dawce 2000IU skutki uboczne są w zasadzie niespotykane; chociaż nie wiadomo czy jej niski poziom obserwowany często u osób z chorobą Hashimoto jest przyczyną czy skutkiem procesu chorobowego, to na pewno odpowiednie stężenie we krwi wiąże się z regulacją obecnego procesu zapalnego; poza suplementacją, pamiętaj o jej naturalnych źródłach, czyli rybach i nabiale (jeżeli tolerujesz laktozę)

 

  • OGRANICZYĆ STRES. 

Nie bez powodu piszę to boldem i caps lockiem. Ten mały, dziki potwór, choć szczerzy kły, wcale nie jest niemożliwy do okiełznania! Stres duży wpływ na układ odpornościowy, który w przebiegu chorób z autoagresji pracuje aż zanadto.

Chociaż łatwo powiedzieć a trudniej wykonać, na prawdę, da się. Nie musisz od razu zmieniać pracy, stresującej rodziny, miejsca zamieszkania. To co będzie najefektywniejsze, to Twoja zmiana nastawienia do życia i spraw, które niesie. Masz na to ogromny wpływ. To Ty decydujesz, jak reagujesz na to, co Cię spotyka. To tylko i aż kwestia wyrobionego, uwaga, systematyczną pracą, a nie jednorazowym postanowieniem, NAWYKU odpowiedniego  myślenia.

Zastanów, co Cię najbardziej stresuje. A teraz pomyśl, czy faktycznie od tego zależy Twoje życie, czy warto tracić siły i zdrowie na stresowanie się?

Jeżeli masz pytania, komentuj lub pisz śmiało!:  zofia.suszka@holistyczniezdrowi.pl
 
Źródła:
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15650357
 
 
 
13 września 2018

Dieta w chorobie Hashimoto

Strona zrobiona w kreatorze stron internetowych WebWave